Na telefonach iPhone I Huawei (android) mam zainstalowaną najnowszą wersję aplikacji SUPLA (2.2.4)
Jesli jestem w domu i telefony są przyłączone do mojej sieci wifi (do tej samej co wszystkie urządzenia SUPLA) to mam taki efekt , ze po wystartowaniu aplikacji pokazuje się ekran z komunikatem "...connecting.... " trwa to około 5-7 sekund, i po tym czasie aplikacja jest uruchomiona, widać listę urządzeń , wszytskie ze statusem "na zielono", i mogę sterować moimi urządzeniami bez żadnych problemów, sama aplikacja działa bardzo stabilnie i szybko. No i w zasadzie moża powiedzieć TAK MA PRZECIEŻ BYĆ: najpierw aplikacja musi się połaczyć , potem sprawdzić stan urządzeń a potem można działać. Ale jest jedno ALE : jesli jestem poza domem (poza moim wifi), czyli np korzystam z internetu LTE ktory mi daje operator sieci komórkowej, to uruchomienie tej aplikacji trwa błyskawicznie , nawet nie sekundę, wszystkie urządzenia mają status "zielony", czyli są gotowe do pracy.
Ale żeby jeszcze "dolać oliwy do ognia"
Czy ktoś u siebie zauważył podobne zachowanie aplikacji tak jak u mnie na moich telefonach ? tablecie ? sprawdźcie u Was jak to wygląda , pliz
Dodam jeszcze :Ten sam efekt miałem przy poprzednich wersjach aplikacji SUPLA . Internet mam LTE z RED BULL MOBILE, router huawei , działa bardzo stabilnie , transfer na poziomie 15-25 Mbit/s.
