Ja bym z wieloklikami nie przesadzał.
Aktualnie w niektórych miejscach mam 2-3 przyciski, które po prostu zapalają światło. Niektórzy domownicy po ponad 2 latach nie ogarniają który przycisk do którego światła.
Natomiast ja planuję tego typu funkcje:
1. Przycisk przy drzwiach wejściowych dostanie funkcję otwierania elektrozaczepu do furtki (domofon u mnie w domu to niewypał ;P )
2. Gdy kiedyś światła w domu zostaną osuplowane, to będę miał przycisk gaszący wszystkie światła w domu.
3. Odpalanie scen - np. zasłonięcie żaluzji, zostawienie tylko delikatnego światła, odpalenie projektora i audio (tutaj potrzeba oczywiście obsługi scen, oraz zintegrowania innych urządzeń, ale może kiedyś się uda

)
4. Salon u mnie ma 4 rolety - jeden z przycisków zyska funkcję zamykania/otwierania wszystkich 4 na raz.
5. Na roletach można sobie ustawić "komfortowa pozycja dolna" (przytrzymanie w dół), "komfortowa pozycja górna" (przytrzymanie w górę), obniż o 20% (dwuklik), etc