Witam,
od kilku miesięcy w Polsce jest wprowadzony stan alarmowy Charlie CRP ostrzegający przed cyberterroryzmem. W obawie o bezpieczeństwo swojego serwera, odłączyłem go od sieci. Jako że Charlie CRP jest wciąż przedłużany, niedostępność serwera staje się dosyć uciążliwa.
Wiedząc, że na Forum jest sporo osób zawodowo związanych z branżą, chciałem ponowić pytanie z tematu wątku: czy jest się czego obawiać?
Czy zwykły użytkownik serwera udostępnionego na świat jest znacznie bardziej zagrożony niż w normalnych warunkach?
Charlie CRP - czy jest się czego obawiać? [offtopic]
-
Duch__
- Posts: 2199
- Joined: Wed Aug 24, 2016 7:26 pm
- Location: Opole
- Been thanked: 6 times
Ja osobiście co parę dni obserwuje próby bezskutecznego zalogowania się do mojej centrali alarmowej która podłączona jest do internetu. W drugiej lokalizacji mam postawiony serwer VPN z pełnym szyfrowaniem i tam nie dostrzegam takich problemów.
-
shimano73
- Posts: 2174
- Joined: Sun Feb 28, 2016 12:27 pm
- Location: Orzesze
- Been thanked: 1 time
W jaki sposób dokonujesz tych obserwacji i o jakim systemie piszesz , pytam z czystej ciekawości i jako były instalator SSWiPDuch__ wrote: Tue May 31, 2022 8:04 pm Ja osobiście co parę dni obserwuje próby bezskutecznego zalogowania się do mojej centrali alarmowej która podłączona jest do internetu. W drugiej lokalizacji mam postawiony serwer VPN z pełnym szyfrowaniem i tam nie dostrzegam takich problemów.
W elektronice jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle chodzi o zasilanie
Wezmę udział w Supla Offline Party 2024
Wezmę udział w Supla Offline Party 2024
-
Duch__
- Posts: 2199
- Joined: Wed Aug 24, 2016 7:26 pm
- Location: Opole
- Been thanked: 6 times
Satel Integra 128 + ethm 1 plus bez łączności przez Serwer Satel tylko po IP. W pamięci zdarzeń widzę obce adresy IP z których ja się nie łączyłem, a tylko ja korzystam z aplikacji. Stąd takie wnioski.
Parę lat temu zainstalowałem u jednego klienta rejestrator. Po jakimś czasie klient dzwoni że jest błędne hasło. Pojechałem na miejsce, faktycznie coś było grzebane, reset hasła do fabryki, patrze w logi, a tam dosłownie bombardowanie urządzenia metodą brutalforce przez bota. Średnio wychodziło 15-20 prób zalogowania na różne hasła i konta w ciągu sekundy
Wkońcu bot trafił, ale hasło pierwotne nie było proste (prawie 16 znaków).
Zmieniliśmy hasła i porty i uspokoiło się.
Inny przypadek to była cała plaga z dziurawym firmware producenta innego urządzenia IP. Boty podmieniały firware i urządzenia mimo że wyglądało że działają prawidłowo, stawały się koparkami kryptowalut, obciążenie procesora na 100%, częste restarty. Mieliśmy po kilkanaście wyjazdów w miesiącu do takich zdarzeń. Łatka producenta załatwiła sprawę.
Parę lat temu zainstalowałem u jednego klienta rejestrator. Po jakimś czasie klient dzwoni że jest błędne hasło. Pojechałem na miejsce, faktycznie coś było grzebane, reset hasła do fabryki, patrze w logi, a tam dosłownie bombardowanie urządzenia metodą brutalforce przez bota. Średnio wychodziło 15-20 prób zalogowania na różne hasła i konta w ciągu sekundy
Zmieniliśmy hasła i porty i uspokoiło się.
Inny przypadek to była cała plaga z dziurawym firmware producenta innego urządzenia IP. Boty podmieniały firware i urządzenia mimo że wyglądało że działają prawidłowo, stawały się koparkami kryptowalut, obciążenie procesora na 100%, częste restarty. Mieliśmy po kilkanaście wyjazdów w miesiącu do takich zdarzeń. Łatka producenta załatwiła sprawę.
