Nie wiem czy to kwestia sztuki, typu, czy jakiegoś błędu w firmware supla/gg (aktualnie 5.9.9) - bzdury mi się mierzą.
- 1. DHT11 - pomiar praktycznie stały 21-22% niezależnie co się dzieje. Sprawdzone 3szt - zachowują się identycznie - więc albo biblioteka do kitu, albo partia czujników ze śmietnika?
- 2. DHT22 - pozornie ma to sens. choć nie jestem przekonany do kalibracji
- 3. SIL7021 - zamontowany razem z BMP280 płytka obok płytki, na 5cm kabelkach by nie były zbyt blisko układu itd - oba mierzą temperaturę z czapy, mimo że leżą na biurku, obok kontrolneg termometru który pokazuje 20.1'C
27.75°C
1037.49hPa (to ok, nie wnikam ale chyba się zgadza)
Używam płytek takich:
oraz
- mam po kilka(naście)sztuk i podmiana sztuki nic nie zmienia w pomiarze.Sensory nie są Si7021 tylko HTU21D - ale wg wszelkich info "są takie same w obsłudze/pomiarze/bibliotece"
W terminalu mam:
Code: Select all
Channel(1) value changed to 1037.64
Channel(0) value changed to 27.45
Channel(2) value changed to temp(27.614355), humi(18.517059)
Aby spróbować skasować samo-grzania się układu (choć grzać się nie powinien) - dodałem wentylator dmuchający na sensory:
Code: Select all
Channel(1) value changed to 1037.64
Channel(0) value changed to 24.59
Channel(2) value changed to temp(24.268126), humi(24.261993)
28'C i 18% - to jakieś 4.9g/m^3, a w przy realnej temperaturze jaką tu mam 20'C 4.9g/m^3 oznaczałoby wilgotność 28% - a stary zwykły "mechaniczny" wilgotnościomierz mi pokazuje 33% (więc powiedzmy że to ma +/- błąd pomiaru jakiś sens). Tylko czemu one się tak grzeją? Najlepsze jest to, że pomiar kamerą termowizyjną wcale tego grzania nie ujawnia.
Próbowałem zmienić obsługę Si7021 na SHTxx (po wyłączeniu 7021, a włączeniu SHT - wykrywa automatycznie jako SHT20/21 na tym samym adresie i2c, i mierzy dokładnie to samo).
I proszę mi tu nie sugerować "użyj korekty sensorów" - bo ta metodą mogę tylko liniowo przesunąć WYNIK pomiaru - ale czujnik sam z siebie mierząc temperaturę - skaluje swój pomiar wilgotności na wartość względną w % wilgotności (i nie jest to wcale liniowa zasleżność) - jak źle zmierzy temperaturę, to źle podaje % wilgotności, i zwykłe liniowe przesuwanie wilgotności tutaj nie zadziała - bo później wartości przekraczają 100% i spadają poniżej 0%
