Czujnik obrotów podajnika pieca na groszek

User avatar
pzygmunt
Posts: 20302
Joined: Tue Jan 19, 2016 9:26 am
Location: Paczków
Been thanked: 59 times

Post

Konrad01 wrote: Fri Nov 03, 2023 1:46 pm
pzygmunt wrote: Fri Nov 03, 2023 9:59 am Jeśli wystaje Ci gdzieś wał to musisz do niego przymocować magnes. W innym miejscu montujesz na stałe kontaktron tak aby co pełen obrót wału magnes przesuwał się w pobliżu kontaktronu. Wtedy każdy obrót wygeneruje impuls.
Z tym to nie ma problemu bo wystaje. Jeden pełny obrót trwa trochę bo ślimak nie kręci się non stop tylko o kawałek obrotu co jakiś czas. Dobrze by było wiedzieć jak klin się zerwie odrazu a nie czekać na cały obrót ślimaka który przy zerwaniu i tak nie zostanie wykonany.
Dodajesz kilka magnesów i tyle.
SUPLA.... Nareszcie w domu.
Konrad01
Posts: 11
Joined: Tue Oct 31, 2023 2:30 pm

Post

Adamo28 wrote: Fri Nov 03, 2023 2:56 pm Samo esp musiało by też mieć informację kiedy ma pilnować tego obrotu skoro ślimak włącza się co pewien czas. Samo pilnowanie kiedy akurat się nie obraca będzie uciążliwe i na pewno z dużym poślizgiem będzie pokazywało zacięcie...
To pewnie dałoby radę zrobić wyjściem zasilania z silnika podajnika. W sensie (+) by był sygnałem kiedy załącza się silnik ale ja nie jestem na razie na takim poziome żeby coś takiego sobie zrobić w sensie skonfigurować w wemosie i odpowiednio podpiąć no chyba, że mi powiecie jak to mam zrobić.
tomkowski wrote: Fri Nov 03, 2023 6:37 pm Może jakaś tarcza że szczelinami (z piły tarczowej) i transoptory szczelinowy?
Nie wiem jaki tam masz sterownik kotła, ale obroty powinny być jakoś skorelowane z pracą dmuchawy czy też wzrostem np. temp. spalin.
Nie jest to problemem bo na plaźmie z blachy wypalę sobie takie kółko z ząbkami i wspawam tulejkę która wejdzie mi na wałek od ślimaka. Pytanie jest teraz tylko takie jak gęsto dać tych ząbków i później jak to wszystko skonfigurować w wemosie. Sterownik to: k1pv4
User avatar
pirat
Posts: 184
Joined: Sun May 12, 2019 12:22 pm
Been thanked: 1 time

Post

Samo sprawdzenie że się kręci to nie jest problem tak jak to opisujecie ale ślimaki w podajniku więcej stoją niż się kręcą i tu trzeba wiedzieć czy się w danym momencie urwała zawleczka czy stoi bo ma przerwę. Trzeba było by to połączyć z prądem wpływającym na silnik ślimaka bo wtedy się tylko kręci. Odpowiedni soft oraz warunkowanie i będzie działać
Pietras81
Posts: 2409
Joined: Sun Feb 17, 2019 6:56 am
Location: Osielsko
Been thanked: 1 time

Post

pirat wrote: Fri Nov 03, 2023 9:17 pm Samo sprawdzenie że się kręci to nie jest problem tak jak to opisujecie ale ślimaki w podajniku więcej stoją niż się kręcą i tu trzeba wiedzieć czy się w danym momencie urwała zawleczka czy stoi bo ma przerwę. Trzeba było by to połączyć z prądem wpływającym na silnik ślimaka bo wtedy się tylko kręci. Odpowiedni soft oraz warunkowanie i będzie działać
Jeśli mierzyc prąd a wsumie ampery to nic więcej nie trzeba bo pusty czyli z urwanym klinem będzie pobierał dużo mniej niż pracujący pod obciążeniem.
https://pietras-81.aqi.eco/
User avatar
pirat
Posts: 184
Joined: Sun May 12, 2019 12:22 pm
Been thanked: 1 time

Post

Pietras81 wrote: Fri Nov 03, 2023 9:45 pm
pirat wrote: Fri Nov 03, 2023 9:17 pm Samo sprawdzenie że się kręci to nie jest problem tak jak to opisujecie ale ślimaki w podajniku więcej stoją niż się kręcą i tu trzeba wiedzieć czy się w danym momencie urwała zawleczka czy stoi bo ma przerwę. Trzeba było by to połączyć z prądem wpływającym na silnik ślimaka bo wtedy się tylko kręci. Odpowiedni soft oraz warunkowanie i będzie działać
Jeśli mierzyc prąd a wsumie ampery to nic więcej nie trzeba bo pusty czyli z urwanym klinem będzie pobierał dużo mniej niż pracujący pod obciążeniem.
Tez o tym pomyślałem trzeba by to sprawdzić na pacjencie jak to będzie działać te silniki maja mały pobór prądu rzędu 0,09kW
User avatar
RomanG
Posts: 1060
Joined: Tue Jul 21, 2020 7:35 am
Has thanked: 26 times
Been thanked: 7 times

Post

Mierzenie prądu - jeżeli jest wyraźna różnica pomiędzy prądem pracy i prądem jałowym - może załatwić sprawę urwanej zawleczki, natomiast zastosowanie licznika da także możliwość zgrubnego pomiaru zużycia węgla.
W takim przypadku (licznik) równolegle do silnika podajnika podłączyć można przekaźnik (230V) i jego styk wykorzystać do uprawnienia sprawdzania, czy ślimak się kręci.
Myślę, że przy odpowiednim ustawieniu warunków powinno to zadziałać.
Konrad01
Posts: 11
Joined: Tue Oct 31, 2023 2:30 pm

Post

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi (szkoda, że nie ma przycisku podziękuj to bym poklikał). Będę to robił na liczniku wody (impulsów) w supli. W tym tygodniu mają mi przyjść rzeczy potrzebne do zrobienia tego. Co do poboru prądu to zapewne też by to działało ale jak się nie sprawdzi czujnik obrotów to będę kombinować inaczej. Swoją drogą w przypadku zerwania zawleczki czy zablokowania ślimaka temperatura na piecu zaczyna spadać a mam ustawione powiadomienia kiedy temperatura spadnie poniżej ustawionej i wtedy będzie można sobie sprawdzić czy na czujniku obrotów (licznik wody) ślimak się kręci tzn. czy pobiera opał czy nie, przez zużycie groszku. Może to nie nastąpi od razu bo ślimak musi zrobić cały obrót chyba, że skonfiguruje to np. co kilka impulsów ale wtedy ciężko będzie zważyć pobrany opał. Mam jeszcze pytanie bo kupiłem taki czujnik jeden kolega sugeruje żebym go podpiął pod optoizolator czy jest to konieczne?
https://allegro.pl/oferta/czujnik-zbliz ... f2f7a6c69e

Return to “Pomoc”