W niedługim czasie będę kładł instalację pod "inteligentny dom", sterowanie z włączników, odczyt z czujek, np temp. oraz sterowanie bramami ma być przewodowe, by było jak najmniej awaryjne.
I teraz pytanie do użytkowników systemu supla, co wybrać do sterowania takiej instalacji, aby również zminimalizować ryzyko awarii.
Postawić wszystko na raspberry i dodatkowe wej/wyj załatwić poprzez expandery (np na układzie MCP23017) czy z powodzeniem użyć arduino mega + W5100 jako tania opcja dodatkowych wyjść. Czy to się nie zawiesza, w takiej konfiguracji, ja to chodzi?
Nie uśmiecha mi się spanie na wycieraczce
