Izolator portu USB z ADUM3160

User avatar
shimano73
Posts: 2174
Joined: Sun Feb 28, 2016 12:27 pm
Location: Orzesze
Been thanked: 1 time

Post

Jak w temacie , szukałem urządzenia cos w rodzaju optoizolowanego interfejsu CP210X którego mógłbym używać przy pisaniu programów z urządzeniami które są zasilane bezpośrednio z sieci bez izolacji galwanicznej. Znalazłem co takiego jak w temacie, jest dostępne w wielu miejscach czy to w polskich czy chińskich sklepach , choćby tu https://kamami.pl/moduly-elektroniczne/ ... 46223.html zaznaczam nie jest to żadna reklama. Jakie jest wasze zadanie czy praca z takim urządzeniem modyfikując np SP-111 będzie możliwa i bezpieczna .
W elektronice jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle chodzi o zasilanie

Wezmę udział w Supla Offline Party 2024 :)
User avatar
YoMan
Posts: 3521
Joined: Thu Apr 30, 2020 5:18 pm
Location: Częstochowa
Has thanked: 3 times
Been thanked: 3 times

Post

shimano73 wrote: Fri Mar 07, 2025 6:46 pm Jak w temacie , szukałem urządzenia cos w rodzaju optoizolowanego interfejsu CP210X którego mógłbym używać przy pisaniu programów z urządzeniami które są zasilane bezpośrednio z sieci bez izolacji galwanicznej. Znalazłem co takiego jak w temacie, jest dostępne w wielu miejscach czy to w polskich czy chińskich sklepach , choćby tu https://kamami.pl/moduly-elektroniczne/ ... 46223.html zaznaczam nie jest to żadna reklama. Jakie jest wasze zadanie czy praca z takim urządzeniem modyfikując np SP-111 będzie możliwa i bezpieczna .
heh ... tego było potrzeba przy basicu R4 ... teraz to już prawie z górki ale na przyszłość się przyda :)
YoMan
________________________________________
Wziąłem udział w SOP2023 & SOP2024
User avatar
Zibi_007
Posts: 3985
Joined: Tue Oct 31, 2023 10:06 pm
Has thanked: 10 times
Been thanked: 31 times

Post

YoMan wrote: Fri Mar 07, 2025 8:03 pm
shimano73 wrote: Fri Mar 07, 2025 6:46 pm Jak w temacie , szukałem urządzenia cos w rodzaju optoizolowanego interfejsu CP210X którego mógłbym używać przy pisaniu programów z urządzeniami które są zasilane bezpośrednio z sieci bez izolacji galwanicznej. Znalazłem co takiego jak w temacie, jest dostępne w wielu miejscach czy to w polskich czy chińskich sklepach , choćby tu https://kamami.pl/moduly-elektroniczne/ ... 46223.html zaznaczam nie jest to żadna reklama. Jakie jest wasze zadanie czy praca z takim urządzeniem modyfikując np SP-111 będzie możliwa i bezpieczna .
heh ... tego było potrzeba przy basicu R4 ... teraz to już prawie z górki ale na przyszłość się przyda :)
Pod warunkiem, że to działa ;-)
Image Wiesz, że Supla obsługuje Zigbee? Wstąp do Klubu Promila: https://forum.supla.org/viewtopic.php?t=18018
Image Szukasz nowego GG? Jest tutaj: https://forum.supla.org/viewtopic.php?t=18036
Kwicol
Posts: 120
Joined: Sun Jan 03, 2021 3:08 pm

Post

A czy Moduł Bluetooth HC-05 w tym przypadku by się nadał ?
User avatar
Duch__
Posts: 2199
Joined: Wed Aug 24, 2016 7:26 pm
Location: Opole
Been thanked: 6 times

Post

Nada się, ale będziesz musiał jakoś ręcznie resetować układ na czas programowania. Czyli izolacja zapewniona pośrednio.
Jędrula ;)
Posts: 2
Joined: Mon Jun 30, 2025 8:06 am

Post

Trochę odgrzebię temat...

W uzupełnieniu dodam, że warto przy takich pracach zasilać testowane urządzonko przez (oczywiście prawidłowo podłączony) transformator separujący 230V 1:1
Mając w układzie taki moduł USB i transformator separujący, jesteśmy galwanicznie odizolowani od sieci energetycznej. Zarówno od strony zasilania testowanego urządzenia, jak i, (najczęściej) podłączonego do sieci, uziemionego komputera.
Oczywiście NIE ZWALNIA TO TESTUJĄCEGO Z BYCIA OSTROŻNYM, ponieważ nadal mamy do czynienia z napięciami niebezpiecznymi dla życia, ale tutaj to już trzeba się trochę "postarać" aby testującego "posmyrało" (np. dotknąć dwiema częściami ciała dwóch punktów w urządzeniu, o przeciwległych potencjałach). Nie mówię, że to niemożliwe, ale "normalny", jednopunktowy, dotyk dowolnego miejsca w testowanym urządzeniu, nie wywołuje żadnych skutków ubocznych.
Dodatkowo, taki transformator o odpowiednio dobranej małej mocy, ogranicza skutki ewentualnych i przypadkowych zwarć w testowanym urządzeniu.

PS A tak w ogóle to Cześć Wszystkim. Wreszcie, po wielu latach, udało mi się znaleźć chwilę, zarejestrować się na forum i... jestem :lol:
Last edited by Jędrula ;) on Fri Aug 29, 2025 10:15 am, edited 1 time in total.
"Doświadczenie to coś, co zdobywasz tuż pochwili, w której go potrzebowałeś."

SOP2024, SPOTKANIE SUPLOWE 2025 - ZAMEL
User avatar
klew
Posts: 13908
Joined: Thu Jun 27, 2019 12:16 pm
Location: Wrocław
Has thanked: 134 times
Been thanked: 137 times

Post

Jędrula ;) wrote: Fri Aug 29, 2025 9:50 am Trochę odgrzebię temat...
To dodam trochę z własnego doświadczenia:
- dotykanie w jednym punkcie może kopnąć. Tam nadal jest potencjał ~230 V (a często nawet trochę wyższy, bo te transformatory lekko podbijają napięcie - przynajmniej te, z których korzystam). Oczywiście wymaga to jakiejś formy "uziemienia" nas samych. Jak będziemy odizolowani, to nawet dotykanie fazy bez transformatora separacyjnego nas nie "kopnie". Także w tym zakresie transformator separacyjny nie wprowadza niczego nowego. Wręcz stwarza większe zagrożenie, bo nie zadziałają zabezpieczenia różnicowoprądowe.

- trzeba pamiętać, aby pod transformator separacyjny podłączać tylko jeden odbiornik na raz. Ja oczywiście mam wiele, co też może zadziałać, ale raz zrobiłem tak: miałem urządzenie A podłączone do programatora i do PC. Następnie podłączyłem sobie analizator sygnałów pod to samo urządzenie i dalej USB i do komputera -> wszystko jest ok i działa. Potem potrzebowałem na chwilę coś sprawdzić na urządzeniu B. Więc programator przepiąłem z A do B. Włączam zasilanie i bum. Urządzenia B spalone. Analizator sygnałów spalony. Kontroler USB na PC spalony. Miałem obrócone przewody zasilania urządzeń A i B, więc w jednym, GND było z "L" a w drugim z "N" (daję w cudzysłowie, bo tam nie ma L i N). Po włączeniu zasilania poleciało 230 V na zwarciu przez A -> analizator synałów -> usb -> pc -> usb -> B :)

- także z 230 nie ma żartów. Najgorsze jest fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Lepiej zachować 100% ostrożności, niż zakładać że coś jest "bezpieczne" mimo tego, że tego się nie rozumie. Roboczo najlepiej założyć, że się nie rozumie sieci 230 V :P
Jędrula ;) wrote: Fri Aug 29, 2025 9:50 am PS A tak w ogóle to Cześć Wszystkim. Wreszcie, po wielu latach, udało mi się znaleść chwilę na rejestrację na forum i... jestem :lol:
Hej :)
Najlepsze suple dla Twojego domu :mrgreen:
User avatar
klew
Posts: 13908
Joined: Thu Jun 27, 2019 12:16 pm
Location: Wrocław
Has thanked: 134 times
Been thanked: 137 times

Post

To jeszcze dodam, że po tym powyższym poście, zakupiłem sobie taki izolator USB. Jest u mnie na stałe wpięty między komputerem a programatorem.
Programowanie i ogólnie wszystko działa.
Zwarć nie testowałem :P
Najlepsze suple dla Twojego domu :mrgreen:
Jędrula ;)
Posts: 2
Joined: Mon Jun 30, 2025 8:06 am

Post

No i nie zdązyłem poprawić ortografa - został w cytowanej treści ;)
- dotykanie w jednym punkcie może kopnąć. Tam nadal jest potencjał ~230 V (a często nawet trochę wyższy, bo te transformatory lekko podbijają napięcie - przynajmniej te, z których korzystam). Oczywiście wymaga to jakiejś formy "uziemienia" nas samych. Jak będziemy odizolowani, to nawet dotykanie fazy bez transformatora separacyjnego nas nie "kopnie". Także w tym zakresie transformator separacyjny nie wprowadza niczego nowego. Wręcz stwarza większe zagrożenie, bo nie zadziałają zabezpieczenia różnicowoprądowe.
Z tym większym zagrożeniem, które wprowadza transformator separujący, się nie zgodzę, ale to nie forum elektryczne aby wchodzić w takowe dyskusje. Ogólnie dla trafo separującego jest kilka obostrzeń, m.in., o których wspominałeś: jedno trafo = jeden odbiornik. Następne, to prawidłowe jego uziemienie. Oczywiście długość przewodów po stronie wtórnej też ma znaczenie (jak pamiętam mowa była o max jednym metrze, jeżeli się mylę, to proszę mnie popraw), bo potem wchodzą w grę pojemności przewodów do ziemi i stąd to "kopanie", o którym wspominałeś.
...Więc programator przepiąłem z A do B. Włączam zasilanie i bum. Urządzenia B spalone. Analizator sygnałów spalony. Kontroler USB na PC spalony. Miałem obrócone przewody zasilania urządzeń A i B, więc w jednym, GND było z "L" a w drugim z "N" (daję w cudzysłowie, bo tam nie ma L i N). Po włączeniu zasilania poleciało 230 V na zwarciu przez A -> analizator synałów -> usb -> pc -> usb -> B
Zgubiłem się po pierwszym A i B :lol: , ale odnoszę wrażenie, że odpowiednikiem takiego zdarzenia, bez transformatora separującego, jest sytuacja, w której podłączyłbyś fazę na obudowę nieuziemionego urządzenia.
Rutyna, to pierwszy stopień to zagłady, a skutki takich błędów bywają kosztowne. Nie raz przekonałem sie o tym na własnej skórze ;)
...z 230 nie ma żartów. Najgorsze jest fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Lepiej zachować 100% ostrożności, niż zakładać że coś jest "bezpieczne" mimo tego, że tego się nie rozumie. Roboczo najlepiej założyć, że się nie rozumie sieci 230 V :P
I tutaj pełna zgoda. Pod tą tezą podpisuję się obiema łapkami :D
"Doświadczenie to coś, co zdobywasz tuż pochwili, w której go potrzebowałeś."

SOP2024, SPOTKANIE SUPLOWE 2025 - ZAMEL
User avatar
YoMan
Posts: 3521
Joined: Thu Apr 30, 2020 5:18 pm
Location: Częstochowa
Has thanked: 3 times
Been thanked: 3 times

Post

klew wrote: Fri Aug 29, 2025 10:17 am To jeszcze dodam, że po tym powyższym poście, zakupiłem sobie taki izolator USB. Jest u mnie na stałe wpięty między komputerem a programatorem.
Jaki?
YoMan
________________________________________
Wziąłem udział w SOP2023 & SOP2024

Return to “Ogólna dyskusja”