vajera wrote: Wed Jan 28, 2026 9:29 pm
zzrr wrote: Wed Jan 28, 2026 9:12 pm
vajera wrote: Wed Jan 28, 2026 9:00 pm
....
Wstrzymaj póki co, proszę.
Ok. To tylko powiem co zdążyłem od ostatniego wpisu.
Wgrałem merged 1.2.14. Na czysto było ok. Zrobiłem trochę kanałów wirtualnych. 4xHVAC, 3xVR, 3xVB i termometr
W trybie Full GUI wyraźny problem. Po kilkunastu minutach pracy odświeżenie strony i powrót do GUI nie działa.
Bardzo Ci dziękuję! Twoja praca nie poszła na marne, bo zmusiła mnie do ponownego przeanalizowania wszystkich bibliotek...i biję się tutaj po trzykroć w pierś...otóż zsynchronizowałem wszystkie moje poprawki do biblioteki ESPUI z GitGub...ale nie wcisnąłem jednego przycisku w GitHub Desktop i chociaż zdawało mi się, że one poszły na GitHub to...nie poszły...mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa
W każdym razie na GitHub buduje się właśnie release 1.3.19, ale wcześniej wygenerowałem tesotwy 1.3.18 i ...DZIAŁA!
Wniosek - FullGUI było zepsute od dawna - za dużo kontrolek - zwłaszcza, gdy rosła liczba kanałów - 1 kanał Supla generował 1x kontrolkę w Channels i 2x kontrolkę w Actions. Dopiero moja wczorajsza przeróbka ESPUI dała efekt, tylko ...
Czyli jednak... biblioteka.
Człowiek całe życie się uczy. Miałem ostatnio ciekawą dyskusję na ten temat z mnichem tybetańskim (takim prawdziwym)
Swoją drogą, jak to czytam i patrzę wstecz na ilość Twoich przeróbek w ESPUI, to rodzi się pytanie, czy to dalej jest ESPUI?
Może zamiast forka pora na własną (autorską) wersję by @vajera. Bo z tego co widzę, najbardziej Cię to ogranicza ze wzlędu na pochłaniane zasoby (pamięć). Może poza typami zmiennych i tym co zmieniałeś wcześniej jest jeszcze coś do optymalizacji (może usunięcia)?
Tnij, k...a, tnij! Jak wybrzmiało kiedyś w necie. Wrzuć do osobnej wersji, to potestujemy i sprawdzimy ile jeszcze na tym można ugrać.
I tu wracamy do mojego pytania przy wprowadzaniu nowego GUI. Ile z tych rzeczy (w GUI) można by było zrobić na webinterfeace z SD i jak dużo zasobów by to zabrało? Teraz, jak już opanowałeś budowę webinterfeace i dodawanie nowych elementów poszłoby zapewne sprawniej.
Miałem kiedyś taki projekt. Bardzo fajny i wydawał się mocno perspektywiczny. Sporo badań, zebranych danych i do tego dochodziło oprogramowanie związane z przetwarzaniem i wizualizacją. Ekipa międzynarodowa, młodzi ludzie z głowami pełnych pomysłów i ja - stary dziad, który to koordynował. Zdecydowaliśmy się wtedy wykorzystać (do przetwarzania obrazów) jeden z lepiej opisanych projektów open source (nie podaję nazwy, ale wcale nie ma ich tak wiele) i wszystko było OK. Na początku. Później, jak doszło więcej danych do przetworzenia, to wszystko zaczynało działać koszmarnie wolno. Do pewnego momentu pomagała zmiana maszyn na mocniejsze, ale i to się skończyło. Zaczęliśmy przerabiać źródła, znaleźliśmy sporo rzeczy do optymalizacji, ale to dalej nie było to co miało być. I tutaj już musiałem zadecydować za młodych. Wywaliliśmy wszystko i wróciliśmy do sytuacji sprzed prawie pół roku. Jak to mówi mój kolega: masakra

I pytanie co dalej? Zrobiłem zebranie, brainstorming, na którym rzuciłem wyzwanie. Zróbcie to samodzielnie. Nabraliście tyle doświadczenia podczas modyfikacji, że powinniście dać radę to napisać samodzielnie (no i ich trochę podpuściłem, że kto jak nie oni i takie tam gadki motywacyjne). Złapali haczyk i po kolejnych dwóch miesiącach mieliśmy betę, która działała 5 razy szybciej na 2 razy wolniejszym sprzęcie.
To tak mi się przypomniało przy okazji

@vajera - nie będę pytał, czy przytrzymać Ci piwo, pisać, że kto jak nie Ty?, ale czasem trzeba zrobić dwa, trzy kroki w tył, aby wziąć rozbieg i przeskoczyć nad przepaścią. W każdym razie, co byś nie postanowił, to i tak jestem z Tobą i pomogę Ci, jak tylko będę mógł. Zresztą, wiesz pewnie o tym doskonale
