Nic nie poradzisz, takie życie...
Chciałem ostatnio w projekcie (bez związku z Suplą) użyć znaku towarowego jednego z producentów sprzętu AGD. Dla nich to by była akurat darmowa reklama. Trzy tygodnie straciłem na wymianę maili z ich działem prawnym. Akurat ten znajduje się w... Bangladeszu. Poziom zrozumienia tematu "zerowy". Jak zażądali opłaty wstępnej za dalsze procedowanie sprawy, to odpuściłem
Rok temu z Samsungiem załatwiłem podobny temat dwoma mailami w ciągu 24 godzin

