Nie dawało mi spokoju dlaczego te diody tak migają, no wziąłem miernik w garść i zacząłem mierzyć.
Okazało się że te pyłki stykowe to straszny chłam co potwierdziło się kolejny raz , spadki na zasilaniu diod dochodziło do 2V na odcinku kilkunastu centymetrach. Dodatkowo diody biorą trochę prądu , nawet więcej niż trochę, bo przy 16szt i białym kolorze to jest już 200mA.
Na początku myślaem że to usb w kompie nie wyrabia i tanie ładowarki telefoniczne usb z których zasilałem, bo spadki były ogromne z 4.5 przy wyłączonym do 3,3 przy białym kolorze. Gdy połączenia zrobiłem bardzo krótkie , blisko siebie, problem się rozwiązał. Teraz diody swiecą mocniej , białe jest białe, kolorki nie migają. Grunt to dobry kontakt
