
Przekaźnik SA-018 bez N wybuchł spalił się
-
piotr.konieczny1983
- Posts: 8
- Joined: Fri May 12, 2023 12:48 pm
Witam, mam pytanie do bardziej zawansowanych użytkowników forum. Otóż zainstalowałem przekaźnik SA-018 bez przewodu N do sterowania oświetleniem na zewnątrz domu wszystko działało około 2 miesięcy bardzo dobrze aż do wczoraj kiedy była burza i deszcz. Przekaźnik podczas tej burzy i deszczu zapłonął zrobił zwarcie takie że lampy się zapaliły a on chyba cały czas chyba się upalał, dobrze jakąś godzinkę po tej burzy wróciłem do domu bo nie wiem co by się stało, bezpiecznika w instalacji nie wyłączyło a temperatura i smród był wyczuwalny bardzo i to na dworze. Mam podejrzenie ze to deszcz mógł zrobić zwarcie bo na łączniku byłą woda, w środku puszki było sucho ale mogło wyparować jak temperatura była duża. I moje pytanie chciałbym założyć zabezpieczenie w postaci bezpiecznika termicznego na przewód fazowy tylko nie wiem jaki ? Zastanawiam się nad 250v 10a 73 stopni lub 90 stopni ? Czy to będzie dobre rozwiązanie ? I na pewno zmienić łączniki na hermetyczny.


-
klew
- Posts: 13908
- Joined: Thu Jun 27, 2019 12:16 pm
- Location: Wrocław
- Has thanked: 134 times
- Been thanked: 137 times
Jeśli to był "przekaźnik bez N", to jakiekolwiek zwracie, mogło co najwyżej załączyć obwód i maksymalny prąd jaki w nim płynął był zależny od obciążenia podłączonego dalej, czyli od oświetlenia.
Raczej żaden bezpiecznik prądowy by tu nie pomógł, bo płynący prąd był raczej niewielki. Nie sądzę też, aby przewody zasilające mogły się nagrzać do wyższych temperatur, bo prąd tam raczej był niewielki.
Także osobiście nie mam pomysłu jak zabezpieczyć układ w takiej sytuacji.
Awaria mogła być spowodowana wodą, także wtedy rozwiązaniem byłaby hermetyczna obudowa, albo montaż w takim miejscu, gdzie woda nie zagraża.
Awaria mogła też być spowodowana skokiem napięcia w sieci (np. uderzenie pioruna gdzieś w okolicy) - na takie rzeczy są zabezpieczenia przeciwprzepięciowe, ale to skomplikowany temat i często wymaga dobrej jakości uziomu i często dość drogich zabezpieczeń.
Raczej żaden bezpiecznik prądowy by tu nie pomógł, bo płynący prąd był raczej niewielki. Nie sądzę też, aby przewody zasilające mogły się nagrzać do wyższych temperatur, bo prąd tam raczej był niewielki.
Także osobiście nie mam pomysłu jak zabezpieczyć układ w takiej sytuacji.
Awaria mogła być spowodowana wodą, także wtedy rozwiązaniem byłaby hermetyczna obudowa, albo montaż w takim miejscu, gdzie woda nie zagraża.
Awaria mogła też być spowodowana skokiem napięcia w sieci (np. uderzenie pioruna gdzieś w okolicy) - na takie rzeczy są zabezpieczenia przeciwprzepięciowe, ale to skomplikowany temat i często wymaga dobrej jakości uziomu i często dość drogich zabezpieczeń.
Najlepsze suple dla Twojego domu 
