Dzień dobry,
Mam pewien kłopot; szukam rozwiązania które pozwoli na sygnalizację zużycia konkretnej ilości energii w obwodzie 3F i sygnalizację momentu owego zużycia. O co chodzi? U moich teściów (starsze osoby) zainstalowana jest fotowoltaika, z przeszacowana mocą, że jej nadmiar jest wykorzystywany do zasilania kotła elektrycznego C.O. o mocy 9 kW (3 x 3 kW). Kocioł firmy Elterm posiada funkcję "grzanie stop", czyli po wpisaniu do kotła ilości kWh będzie pracował, aż do momentu wyzerowania stanu i wyłączy się. Energia elektryczna "nadmiarowa" pozwoli na wykożystanie jej w +/_ 30% zapotrzebowania na ciepło w sezonie grzewczym. W tym roku pojawi się kocioł gazowy. I właśnie tu mam kłopot. Nie jest tak jak "chwalił" się producent, że kocioł elektryczny blokuje gazowy gdy ma jeszcze energię do wykorzystania, taka funkcja będzie dostępna dopiero w tym roku (tak informują). Nie chcę dyskredytować producenta, bo kocioł jest ok. Dlatego szukam rozwiązania typu (umownie) "licznik przedpłatowy", w którym można wpisywać i edytować (zdalnie, w domu jest sieć) ilość dostępnej energii, a kiedy ta się "wyzeruje", układ zasygnalizuje - włączy przekaźnik załączający np. stycznik lub/i kocioł gazowy. Oczywiście na Supli, żebym mógł zdalnie kontrolować stan, lub w razie awarii przełączyć sam.
Licznik z przekaźnikiem czy jest takie ufo?
-
Gdesio
- Posts: 10
- Joined: Thu Jan 30, 2020 9:33 pm
W teorii tak, w praktyce nie.
Po pierwsze jeden regulator dla dwóch kotłów musi być przełączalny pewnie przekaźnikiem - teściowie nie ogarną dwóch regulatorów. Tematu nie rozwijam, bo szkoda czasu.
Po drugie i to jest najbardziej istotne to rozliczenia z zakładem energetycznym. Chodzi o to, że odbiór 80% energii, którą przekazano do zakładu energetycznego, nie działa tak jak znakomitej większości się wydaje, żeby było jaśniej to na przykładzie:
To tak nie działa
oddałem 1250 kWh w I półroczu, a odbieram sobie 1000 kWh, ale nie później niż przez 12 miesięcy. Łatwo policzyć i kontrolować zużycie.
Działa to tak:
w ciągu półrocza rozrachunkowego oddaje się i pobiera energię, na podstawie tego zakład energetyczny wylicza współczynnik zużycia w %, na podstawie którego pobieramy "naszą" zgromadzoną energię z każdego miesiąca z osobna. Bazując na własnych doświadczeniach ubiegłorocznych, podaje dane ilości przekazanej energii do ZE w I półroczu - 1400 kWh, w II półroczu - 1400 kWh, a teraz jak rozliczono energię: z II półroczu pozostało w zakładzie energetycznym za I półrocze 630 kWh i za II półrocze 900 kWh. Oczywiście współczynnik się zmienia przy kolejnych rozliczeniach półrocznych, ale trzeba mieć nad tym kontrolę, bo inaczej nie wykorzysta się dużej ilości energii oddanej do zakładu. Udało się znaleźć algorytm, który to liczy. Na dziś aby zużyć 100% energii z okresu kwiecień - czerwiec 2020 musiałbym zużyć do końca czerwca 800 kWh i nie oddać ani jednej kWh. Szacuję, że system przekaże do zakładu w tym półroczu jeszcze 1300 Kwh. Masakra jeśli chodzi kontrolę, szczególnie tłumacząc starszej osobie, że powinni jechać na prądzie a nie na stałopalnym, boją się, że przekroczą zużycie - też tego rozwijał nie będę.
Zdalnie wszystkiego nie jestem w stanie włączyć.
Po pierwsze jeden regulator dla dwóch kotłów musi być przełączalny pewnie przekaźnikiem - teściowie nie ogarną dwóch regulatorów. Tematu nie rozwijam, bo szkoda czasu.
Po drugie i to jest najbardziej istotne to rozliczenia z zakładem energetycznym. Chodzi o to, że odbiór 80% energii, którą przekazano do zakładu energetycznego, nie działa tak jak znakomitej większości się wydaje, żeby było jaśniej to na przykładzie:
To tak nie działa
oddałem 1250 kWh w I półroczu, a odbieram sobie 1000 kWh, ale nie później niż przez 12 miesięcy. Łatwo policzyć i kontrolować zużycie.
Działa to tak:
w ciągu półrocza rozrachunkowego oddaje się i pobiera energię, na podstawie tego zakład energetyczny wylicza współczynnik zużycia w %, na podstawie którego pobieramy "naszą" zgromadzoną energię z każdego miesiąca z osobna. Bazując na własnych doświadczeniach ubiegłorocznych, podaje dane ilości przekazanej energii do ZE w I półroczu - 1400 kWh, w II półroczu - 1400 kWh, a teraz jak rozliczono energię: z II półroczu pozostało w zakładzie energetycznym za I półrocze 630 kWh i za II półrocze 900 kWh. Oczywiście współczynnik się zmienia przy kolejnych rozliczeniach półrocznych, ale trzeba mieć nad tym kontrolę, bo inaczej nie wykorzysta się dużej ilości energii oddanej do zakładu. Udało się znaleźć algorytm, który to liczy. Na dziś aby zużyć 100% energii z okresu kwiecień - czerwiec 2020 musiałbym zużyć do końca czerwca 800 kWh i nie oddać ani jednej kWh. Szacuję, że system przekaże do zakładu w tym półroczu jeszcze 1300 Kwh. Masakra jeśli chodzi kontrolę, szczególnie tłumacząc starszej osobie, że powinni jechać na prądzie a nie na stałopalnym, boją się, że przekroczą zużycie - też tego rozwijał nie będę.
Zdalnie wszystkiego nie jestem w stanie włączyć.
-
klew
- Posts: 13908
- Joined: Thu Jun 27, 2019 12:16 pm
- Location: Wrocław
- Has thanked: 134 times
- Been thanked: 137 times
Zmień rozliczenie na miesięczne 
Z tego co kojarzę, to "magazyn" już od jakichś 2 lat jest rozliczany w cyklach miesięcznych, niezależnie od cyklów rozliczeniowych faktury.
Nigdy jeszcze o takich współczynnikach nie słyszałem. Jedyne co mi się kojarzy to magiczne rozliczenia Taurona przy taryfach G12/13 i fotowoltaice.
Jakiego masz dostawcę energi?
Wracając do orginalnego pytania: może wystarczy jakikolwiek licznik 3-fazowy, który by mierzył pobór energii przez ten kocioł. Do tego dokładasz drugie urządzenie z przekaźnikami i w skryptach fracza ustawisz, że "wyłącz przekaźnik, jeśli zużyucie energi > xyz kWh".
Podaj też dokładny model kotła
Z tego co kojarzę, to "magazyn" już od jakichś 2 lat jest rozliczany w cyklach miesięcznych, niezależnie od cyklów rozliczeniowych faktury.
Nigdy jeszcze o takich współczynnikach nie słyszałem. Jedyne co mi się kojarzy to magiczne rozliczenia Taurona przy taryfach G12/13 i fotowoltaice.
Jakiego masz dostawcę energi?
Wracając do orginalnego pytania: może wystarczy jakikolwiek licznik 3-fazowy, który by mierzył pobór energii przez ten kocioł. Do tego dokładasz drugie urządzenie z przekaźnikami i w skryptach fracza ustawisz, że "wyłącz przekaźnik, jeśli zużyucie energi > xyz kWh".
Podaj też dokładny model kotła
Najlepsze suple dla Twojego domu 
-
Gdesio
- Posts: 10
- Joined: Thu Jan 30, 2020 9:33 pm
Do tego zmierzam, czyli do licznika z przekaźnikiem. Nie jestem biegły w programowaniu, niby skończyłem automatykę, ale to było ponad trzy dekady temu i nie pracuję w zawodzie. KOCIOŁ ELEKTRYCZNY ROTMISTRZ (ASBN) 9 KW 3F. 
-
klew
- Posts: 13908
- Joined: Thu Jun 27, 2019 12:16 pm
- Location: Wrocław
- Has thanked: 134 times
- Been thanked: 137 times
Możesz podłączyć MEW-01, aby mierzył Tobie pobór energii przez kocioł elektryczny.Gdesio wrote: Mon Mar 08, 2021 10:00 pm Do tego zmierzam, czyli do licznika z przekaźnikiem. Nie jestem biegły w programowaniu, niby skończyłem automatykę, ale to było ponad trzy dekady temu i nie pracuję w zawodzie. KOCIOŁ ELEKTRYCZNY ROTMISTRZ (ASBN) 9 KW 3F.![]()
Do tego dokładasz osobny moduł z przekaźnikiem do sterowania kotłem gazowym. Zależnie od tego jak nim chcesz/możesz sterować, trzeba mieć albo przekaźnik beznapięciowy (do podawania sygnału do załączania/wyłączenia kotła), albo zwykły na 230V - aby np. wyłączyć zasilanie kotła gazowego.
Następnie w skryptach fracza ustawiasz sobie scenę, która wyłącza/włącza (zależnie od tego jak się steruje kotłem gazowym) przekaźnik, gdy ilość zużytej energii przekroczy zadaną w skryptach wartość.
Ja bym się tylko zastanowił, czy na pewno jest sens robić automatykę, aby raz w roku wykonała się ta akcja
Najlepsze suple dla Twojego domu 
-
Gdesio
- Posts: 10
- Joined: Thu Jan 30, 2020 9:33 pm
Dziękuję za odpowiedź. Niemniej to nie do końca jest tak, że znając ilość energii w "moim banku energii" w Zakładzie Energetycznym, wklepie sobie dajmy na to 2000 kWh i będę "jechał do spodu". Kuriozalny dla prosumenta sposób jest rozliczenia poboru "własnej energii z własnego magazynu energii" związane to jest ze stosunkiem energii wysłanej do sieci do odebranej z sieci. Takie rozliczenia przez ZE powodują, że trzeba kontrolować zużycie na bierząco, aby móc wykorzystać maksymalnie magazyn energii w każdym miesiącu, biorąc pod uwagę zarówno pobór jak i przesył do sieci. Gdyby było to proste w założeniu, to tak jak piszesz mógłbym podłączyć MEW-01 i kontrolować stan i zdalnie jakimkolwiek przekaźnikiem odłączyć stycznik zasilania kotła. Taki był mój pomysł na przewymiarowanie fotowoltaiki, żeby wyprodukować więcej energii aby ją skonsumować do C.O. Niestety nie wziąłem pod uwagę zmiany sposobu rozliczania, mimo, że od czterech lat użytkuję fotowoltaikę, przez to, że mam mniejszą produkcję niż potrzeby nie zwróciłem uwagi na zmiany w umowach.
-
klew
- Posts: 13908
- Joined: Thu Jun 27, 2019 12:16 pm
- Location: Wrocław
- Has thanked: 134 times
- Been thanked: 137 times
Trochę nie rozumiem jakiego rozwiązania szukasz. Wydaje mi się, że to co opisałem spełnia dokładnie to, co opisałeś w swoim pierwszym poście w tym temacie.
Spróbuj może jeszcze raz opisać czego potrzebujesz.
Spróbuj może jeszcze raz opisać czego potrzebujesz.
Najlepsze suple dla Twojego domu 
-
Gdesio
- Posts: 10
- Joined: Thu Jan 30, 2020 9:33 pm
Przepraszam, ale nie rozumiem pewnych sformułowań, nie jestem programistą i elektronikiem.
Nie wiem jak podłączyć MEW-01 z modułem przekaźnika. Jeśli to miałoby być rozwiązanie, w którym co dwa dni musiałbym kontrolować stany i umownie "ręcznie" przez sieć włączać przekaźnik, to równie dobrze mogę zaangażować teścia żeby "włączyć wajchę", a tego chciałbym uniknąć.
Niestety sformułowanie: "w skryptach faracza" kojarzy mi się bardziej z tytułem horroru klasy C z lat 90 dwudziestego wieku
Jeśli chodzi o zasadność automatyki, to nie zgodzę się z twierdzeniem, że nastąpi to raz w roku. Wydaje się, że już to tłumaczyłem; nie "da się" jednym cyklem grzania wyczerpać zapas energii w banku w ZE. Nie działa to tak, że w październiku włączysz i jedziesz do spodu, bardzie ekonomiczne (czyli zużywające zasoby własnego magazynu), będzie wyznaczenie puli na każdy miesiąc, z tym, że po każdym miesiącu wartości współczynnika poboru z magazynu zmieniają się. Jeśli zbyt zawile starałem się tłumaczyć, to przepraszam.
Na YouTube są filmy, gdzie tłumaczony jest sposób rozliczenia. Nie wiem czy ten jest najlepszy, ale pozostawiam link:
https://www.youtube.com/watch?v=oa4ZWtn-CaY&t=159s
Nie wiem jak podłączyć MEW-01 z modułem przekaźnika. Jeśli to miałoby być rozwiązanie, w którym co dwa dni musiałbym kontrolować stany i umownie "ręcznie" przez sieć włączać przekaźnik, to równie dobrze mogę zaangażować teścia żeby "włączyć wajchę", a tego chciałbym uniknąć.
Niestety sformułowanie: "w skryptach faracza" kojarzy mi się bardziej z tytułem horroru klasy C z lat 90 dwudziestego wieku
Jeśli chodzi o zasadność automatyki, to nie zgodzę się z twierdzeniem, że nastąpi to raz w roku. Wydaje się, że już to tłumaczyłem; nie "da się" jednym cyklem grzania wyczerpać zapas energii w banku w ZE. Nie działa to tak, że w październiku włączysz i jedziesz do spodu, bardzie ekonomiczne (czyli zużywające zasoby własnego magazynu), będzie wyznaczenie puli na każdy miesiąc, z tym, że po każdym miesiącu wartości współczynnika poboru z magazynu zmieniają się. Jeśli zbyt zawile starałem się tłumaczyć, to przepraszam.
Na YouTube są filmy, gdzie tłumaczony jest sposób rozliczenia. Nie wiem czy ten jest najlepszy, ale pozostawiam link:
https://www.youtube.com/watch?v=oa4ZWtn-CaY&t=159s
