Nigdy nie myślałem o systemie alarmowym z prawdziwego zdarzenia i odpukać przez 20 lat nikt nieproszony do domu nie wszedł.
No ale Moja Lepsza Połowa mnie męczyła i męczyła, więc póki co kupiłem wspomniany w tytule sygnalizator. Centrali alarmowej żadnej nie mam i prędko mieć nie będę o ile w ogóle, więc teraz pytanko jak najlepiej wykorzystać ten sygnalizator, żeby sprawiał wrażenie, że oprócz siebie ma jeszcze jakieś wsparcie?
Oczywiście wywieszę go w dobrze ale trudno dostępnym miejscu, zasilę jak w książce piszą ale chciałbym aby od czasu doi czasu pobuczał i pobłyskał, dając znać światu, że czuwa
W domu rządzi Supla oraz HA. Pewnie można by nawet pokusić się, żeby czujniki otwarcia/zamknięcia drzwi i okien oraz ruchu na zigbee mogły sterować sygnalizatorem jak nikogo nie ma w domu jako namiastka prawdziwej instalacji alarmowej
Wszelkie pomysły mile widziane.
Aktualnie mam zamiar wpakować tam SBW-02 żeby sterował sygnałem dźwiękowym i świetlnym z telefonu a z czasem z jakichś automatyzacji czy skryptów reagujących na sensory
