Stoję przed ostateczną próbą rozwiązania problemu skraplania się wody na oknach w mieszkaniu (4, ostatnie piętro w bloku z płyty). Niestety z okien leje się woda, rolety dzień noc są przyklejone do szyby i nie ma możliwości ich ani zwinąć ani rozwinąć itd. Grzyb pod sufitem nad oknem czy wokół okien...
Próbowałem już wielu rzeczy:
- kominiarz zamontował wydłużoną nasadę kominową na obu kanałach (kuchnia i toaleta)
- montowałem nawiewniki wrębowe we wszystkich oknach (kuchnia i 3 pokoje)
- wymieniłem okna w kuchni i w najmniejszym pokoju na 3 szybowe (minimalnie lepiej na tych oknach zbiera się woda)
-- wyjmowałem uszczelkę zewnętrzną dolną i wewnętrzną górną w drzwiach wejściowych tak aby było w miarę cicho, ale aby był przepływ powietrza z klatki schodowej
Jedyne co chyba mogę już w tej sytuacji zrobić to montaż 2 wentylatorów kanałowych fi 100, i podłączenia ich np do sonoffa z czujnikiem wilgotności i w momencie gdy osiągnie ona np 60% aby załączały się jednocześnie i zasysały świeże powietrze przez 2 nawiewniki (w oknach których nie wymieniłem) i wypychania zużytego powietrza w kanały wentylacyjne. Pomijam fakt czy tak można, bo nie można z uwagi na to, że jest to wentylacja grawitacyjna, ale jest to eksperyment.
Oba wentylatory muszą włączać się jednocześnie, bo w przeciwnym wypadku wentylator z kuchni z uwagi na najmniejsze opory zaciągnie powietrze z toalety i odwrotnie.
Najprościej i najtaniej byłoby zrobić pająka i podłączyć równolegle oba wentylatory do tego sonoffa i zamontować tak aby czujnik wilgotności był np w przedpokoju lub w optymalnym ustawieniu 2 czujniki w kuchni i pokoju i w momencie gdy na jednym z nich wystąpi ten warunek aby włączały się oba.
Nakreśliłem problem i proszę o radę jakie ewentualnie rozwiązanie mógłbym tu wdrożyć. Fajnie gdyby urządzenia były tylko "logicznie, programowo" spięte razem, a nie fizycznie przewodem żeby kable nie dyndały i dało się zamknąć łazienkę
Na razie chodzi o to aby to przetestować, a gdyby działało to się wizualnie dopracuje.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
