Lector wrote: Mon Jun 02, 2025 8:30 pm
Może ktoś polecić jakąś pompę "ECO" (zużycie energii) - zastosowanie słona woda z zachodzącą elektrolizą.
Pompa powinna mieć możliwość podnoszenia wody na 10m, fajnie jakby miały duży przepływ, zasilanie 230V lub 12-24V DC.
Aktualnie mam taką
https://www.dostudni.pl/pompa-filtracyj ... d4153.html
Tak patrze na chińczyki
https://allegro.pl/oferta/pompa-zanurze ... 3967505510
Pompa nie musi zasycać, gdyż woda trafia do niej pod ciśnieniem (basen 17200l) woda z dna trafia do pompy na poziomie gruntu, pcha ona wodę w rurze PE25 na wysokość jakieś 6,5m. Na górze musi pokonać 400m i spływa znowu 6m i trafia do basenu.
Taki system ogrzewania
https://pool.lector.top/
PXL_20240504_14073575.jpg
Szukam jakiejś lepszej alternatywy.
PS
Woda od 2022 roku

w dniu 31 maja 2025 po odkryciu basenu.
PXL_20250531_160125819.jpg
W wyborze Ci nie pomogę, bo nie wiem, czy znajdziesz coś lepszego od tego co masz teraz. W każdym razie chińskie wynalazki osobiście bym omijał szerokim łukiem. Te parametry, to często mają wyssane z palca. Wiem, bo dwie podobne "pompy" przewinęły mi się ostatnio przez ręce. Jedną (mniejszą) jeszcze mam, ale tam się nic nie zgadza z deklaracją sprzedawcy. Nawet moc jest o 1/3 mniejsza. Miało być 300W, jest 200W pod obciążeniem. O innych parametrach nawet nie wspomnę. Gwarancji nie ma praktycznie żadnej, a sprzedawca chętnie odda pieniądze, zaraz po tym, jak otrzyma przesyłkę zwrotną (wysłaną na nasz koszt). Dobrze, że to nie ja kupowałem, tylko dostałem od znajomego bo "coś mu nie działa jak powinna"

Swoją drogą fajny basen. Mam mniejszy (ok 12m3), ale napełniam go sezonowo. Do ogrzewania mam system mat, ale są rozłożone na ziemi. Do tego pompa piaskowa (teraz z wkładami kulkowymi), trochę chemii basenowej (niewiele), odkurzacz i przez cały sezon nie wymieniam wody. Po sezonie spuszczam do podziemnego zbiornika na deszczówkę i mam do podlewania trawnika. Trzymałbym może i dłużej ale ja tam mieszkam tylko w wakacje i po prostu nie ma to sensu. Twoją stronę z parametrami wody widziałem już wcześniej. Fajna
