Jak takim termostatem różnicowym chcielibyście sterować?
Bo tego typu termostat jest dodany w SD ale nigdy nie był dokończony.
Z tego co pamiętam, to tam to jest zrobione tak, że mamy dwa termometry: główny i dodatkowy. W trybie różnicowym jest liczona różnica:
delta = główny - pomocniczy
i dalej sterowanie leci jak w każdym innym termostacie, ale za temperaturę odniesienia jest brana ta delta.
Przykład: basen
Termometr główny - woda w basenie 19 stopni
Termometr pomocniczy - woda w solarze 45 stopni
delta = 19-45 = -26
Nastawa termostatu: -10 ?
Histereza +- 5 ?
Wtedy jak delta < -15 to się włączy. Delta zacznie maleć i przy -5 się wyłączy (np. basen 21 stopni, solar 26).
Powyżej mamy termostat w trybie "grzewczym", czyli dbamy aby delta nie była zbyt mała.
Tylko dla mnie osobiście taka nastawa "grzej do -10" wydaje się mało intuicyjna. Szczególnie gdy mowa o basenie latem, a tu ujemne wartości.
Można też zrobić:
delta = pomocniczy - główny
wtedy: delta = 45-19 = 26
Nastawa by musiała być na 10 z histerezą +-5. Z tym, że tutaj by musiał być algorytm "chłodniczy", czyli gdy przekroczy 15, to chłodzimy i koniec gdy delta spadnie do 5.
Brak minusów wygląda lepiej, ale znowu teraz mamy "termostat chłodniczy", gdy my chcemy ogrzać basen
Macie z tym jakieś doświadczenia? Albo jak to powinno być, aby było intuicyjnie?

