Witam szanowne grono. Na wstępie napiszę, że jestem zwyczajnym użytkownikiem supli, który jedyne czego oczekuje, to konfiguracji, zaprogramowania harmonogramu i zapomnieniu o temacie. Supli używam do sterowania roletami w całym domu i problem z rozłaczaniem tych urządzeń zaczął mnie na tyle denerwować, że postanowiłem poprosić o pomoc lub nakierowanie jak to postawić lokalnie, aby to po prostu działało jak ma działać. Z perspektywy takiego użytkownika jak ja, niestety nie można na te urządzenia liczyć. Nigdy nie wiadomo, czy dane urządzenie, które chcesz obsłużyć akurat działa. Po przeanalizowaniu problemu, nie jest to problem z routerem, którego też zdążyłem wymienić na ASUSA AX56, który może obsługiwać 100 urządzeń naraz. Wszystkie suple widnieją w sieci lokalnej i na liście podłączonych urządzeń a są niedostępne. Problem jest ze stabilnością łącza, na które nie mam wpływu i nie mogę zmienić na inne oraz czegoś po stronie supli, że moduły nie logują się ponownie w sieci internet mimo obecności w sieci lokalnej. Łącze jest radiowe, działa ok, jeżeli chodzi streaming, korzystanie z internetu. Tylko urządzenia zamela mają problem. Nie ma żadnego guzika resetującego w apce, jedyny ratunek to wyłączanie zasilania bezpiecznikiem (akurat rolety mam na osobnych) ale też nie zawsze działa. Jak się jakiś moduł uprze, to się z chmurą nie łączy i kropka. Trzeba go skonfigurować na nowo i wtedy działa od razu, lub czekać czasami kilka dni i znowu wskoczy...
Niestety okazało się, że system oparty na chmurze, który lokalnie nie przechowuje informacji np o harmonogramie jest beznadziejny, gdyż gdy harmonogram wyzwoli akcje, a ona nie dotrze do urządzenia, które jest rozłączone, akcja nie zostanie powtórzona. Przez to np roleta, która ma się zamknąć w łazience nie zamyka się, ja nie zwrócę uwagi i paraduje z fujarą w pięknie oświetlonej łaziece, a że skłoności do ekshibicjonizmu nie mam, to zaczyna mi to uwierać

Rano w zależności o humoru, np połowa rolet się nie otwiera. Taka automatyka w domu to dramat.
Dla porównania na grzejnikach mam montowane dawno temu zestawy eq-3 seri max. Dostęp do tego przez oficjalny kanał został już wyłączony, ale urządzenia np dane o harmonogramie przechowują lokalnie, więc realizują automatykę, czy jest internet, czy nie ma. Działa to rewelacyjnie od nastu lat i ingeruje tam tylko wtedy, jak trzeba wymienić baterie. Moduły łączyły się z internetem za pośrednictwem osobnego urządzenia o nazwie lancube. Gdyby takie urządzenie lokalnie zawiadujące tymi modułami było i w supli, problemu w ogóle by nie było.
Mam 16 srw, powinienem kupić jeszcze 4 sztuki, ale wstrzymuje się, bo jestem w kropce. Daje jeszcze szanse na próbę lokalną. Mam raspberry 3b+ w szafie z automatyką domową, ale nie jestem człowiekiem, który się tym jara i zajmuje na codzień. Chce raz zrobić i o tym zapomnieć. Po prostu korzystać zgodnie z przeznaczeniem.
Dziękuje z góry za wszelkie wskazówki.