Zamontowałem sobie radośnie automat do włączania wentylatora w łazience jak jest zbyt wilgotno.
Działa bezbłędnie - włącza, suszy, wyłącza po kwadransie albo dwóch.
A potem, ~co drugą noc, nieco po północy włącza i już nie wyłącza, dopiero jak mnie obudzi to go wyłączam ręcznie (tzn. z apki).
Pytanie - jakie mam środki do wyśledzenia co jest przyczyną.
Sytuacja:
Sonoff basic R3 + DHT22, Supla GUI generic v3.1.24
Przekaźnik włączany metodą "Warunkowanie" (nb. bardzo sensowna funkcja).
Cały dom spięty przez serwery supla.org z apką na moim telefonie.
Nie mam żadnej automatyki przez serwery - tylko lokalnie to jedno warunkowanie.
Wykres pomiaru w żaden sposób nie wskazuje, żeby miał przekroczyć próg włączania.
Logi u Fracza pokazują że się włączył, ale w logach nie ma informacji czemu.
Generalnie - w tych logach nie logują się zdarzenia typu zadziałanie warunku.
Macie jakieś sugestie?
a) jak śledzić ducha
b) co może być przyczyną? reset po którym głupieje? zakłócenie z sieci? walnięta wersja oprogramowania? A może apka bez mojej wiedzy coś rusza jak się włącza?
c) a może w warunku ktoś zaimplementował kontroler PID i jak wilgotność nie spadała szybko, to załączył
Help, bo żona zaraz mi każe wywalić to ustrojstwo
(tu 23:45-0:05 zadziałanie poprawne, 0:29 włączenie bez powodu, 1:50 wyłączenie z apki)
